Krótka odpowiedź
Nie ma jednej kwoty, którą zarabia escape room, bo różnica między pokojem w centrum dużego miasta a pokojem w mniejszej miejscowości jest ogromna. Da się za to policzyć próg, od którego pokój zaczyna zarabiać, i sprawdzić, na co masz wpływ. Wpływ masz głównie na obłożenie i na średnią wartość rezerwacji.
Wszystkie kwoty w tym artykule są założeniami do rachunku. To nie są średnie rynkowe ani dane żadnego konkretnego lokalu. Wpisz swoje ceny, swój czynsz i swoje godziny otwarcia.
Z czego składa się przychód pokoju
Przychód to liczba gier pomnożona przez średnią wartość jednej rezerwacji. Cena zwykle zależy od liczby graczy, dnia tygodnia i godziny, więc średnią najlepiej policzyć z ostatnich trzech miesięcy zamiast brać cenę z cennika.
Do tego dochodzą dodatki. Pakiety urodzinowe, zniżki dla grup szkolnych, voucher podarunkowy i napoje potrafią podnieść średnią, ale tylko wtedy, gdy ktoś je faktycznie sprzedaje. Jeśli nikt nie pyta o urodziny, pakiet na stronie niczego nie zmienia. Warto też rozdzielić gry sprzedane przez własne kanały od tych z katalogów i pośredników, bo koszt pozyskania gościa jest różny.
Koszty stałe, które najczęściej się pomija
Najczęstszy błąd początkujących to liczenie rentowności od ceny biletu, bez płac w pustych godzinach. Pokój otwarty od 10 do 22 ma dwanaście godzin do obsadzenia, a sprzedaje zwykle tylko część z nich.
- Czynsz i media w lokalu, często największa pozycja.
- Płace i zastępstwa obsługi, także w godzinach, w których nikt nie gra.
- Utrzymanie i wymiana rekwizytów oraz mechanizmów, bo pokój się zużywa.
- Ubezpieczenie, księgowość i opłaty za narzędzia do rezerwacji.
- Marketing: reklamy lokalne, profil w katalogach, sesje zdjęciowe.
Przykład na założonych kwotach
Załóżmy jeden pokój, średnią rezerwację 240 zł brutto i koszty stałe 9 000 zł miesięcznie, w tym czynsz, media, obsługa i narzędzia. Załóżmy też, że część kwoty to VAT, więc przychód netto z gry to około 195 zł. Próg rentowności wynosi wtedy około 46 gier w miesiącu, czyli nieco ponad jedną i pół gry dziennie.
Przy 80 grach w miesiącu przychód netto to około 15 600 zł, a nadwyżka nad kosztami stałymi około 6 600 zł. Przy 60 grach nadwyżka spada do około 2 700 zł. Widać, jak mocno każda dodatkowa gra działa na wynik, bo koszty stałe się nie zmieniają. Dlatego sens ma walka o obłożenie w godzinach, które dziś stoją puste.
| Gier w miesiącu | Przychód netto | Nadwyżka nad kosztami stałymi |
|---|---|---|
| 40 | ok. 7 800 zł | strata ok. 1 200 zł |
| 46 | ok. 9 000 zł | próg rentowności |
| 60 | ok. 11 700 zł | ok. 2 700 zł |
| 80 | ok. 15 600 zł | ok. 6 600 zł |
Co realnie podnosi obłożenie
Pierwsza dźwignia to godziny poza weekendem. Poranki w tygodniu sprzedaje się grupom szkolnym i firmom, a to wymaga osobnej oferty i kontaktu, nie samej strony z cennikiem. Firmom pokój możesz pokazać przez stronę escape room dla firm, a ceny dla graczy porównasz z artykułem ile kosztuje escape room.
Druga dźwignia to widoczność tam, gdzie goście wybierają pokój. Profil w katalogu ze zdjęciami, czasem gry i dostępnymi terminami skraca drogę od wyszukania do rezerwacji. Trzecia to powroty: gość, który zagrał raz, chętnie przyjdzie z innymi, jeśli dostanie prosty sposób na kolejną rezerwację.
Ile kosztuje narzędzie do rezerwacji w tym rachunku
Narzędzie do rezerwacji to koszt stały albo zmienny, zależnie od modelu. Przy prowizji płacisz procent od każdej gry. Przy abonamencie płacisz tyle samo niezależnie od obłożenia. W naszym przykładzie z 80 grami miesięcznie prowizja 15 procent od 240 zł to 36 zł od gry, czyli 2 880 zł miesięcznie, a abonament 199 zł netto to ułamek tej kwoty.
Przy 40 grach prowizja wynosi 1 440 zł, więc abonament nadal wychodzi taniej. Prowizja wygrywa dopiero wtedy, gdy sprzedajesz kilka gier w miesiącu. Pełne porównanie jest w artykule prowizja czy abonament w katalogu escape roomów, a stronę z ofertą znajdziesz tutaj: escape room bez prowizji od rezerwacji.
Rozliczenia z księgowością
Przy wielu rezerwacjach tygodniowo wystawianie i porządkowanie dokumentów zajmuje czas, który wolisz poświęcić grze. Jeśli faktury za abonament i koszty prowadzisz w programie, wybierz taki, który pracuje z KSeF, na przykład program do fakturowania z KSeF. Dzięki temu koszty pokoju trafiają do księgowej bez przepisywania.
Od czego zacząć liczenie u siebie
Po miesiącu porównaj wynik z progiem. Jeśli brakuje kilku gier, szukaj ich w pustych godzinach, a nie w obniżce cen.
- Wypisz koszty stałe z ostatnich trzech miesięcy, razem z płacami.
- Policz średnią wartość rezerwacji netto z tego samego okresu.
- Podziel koszty przez średnią rezerwację, żeby poznać próg gier.
- Sprawdź w kalendarzu, które godziny stoją puste, i wybierz jedną, na której zaczniesz sprzedaż.
Najczęstsze pytania
Ile zarabia właściciel escape roomu?
To zależy od obłożenia, cen i kosztów stałych, więc nie ma jednej kwoty. Policz próg rentowności, dzieląc miesięczne koszty stałe przez średni przychód netto z jednej gry. Dopiero gry ponad ten próg budują zysk właściciela.
Po jakim czasie zwraca się inwestycja w escape room?
Czas zwrotu zależy od kosztu budowy pokoju i miesięcznej nadwyżki nad kosztami stałymi. Podziel nakład na pokój przez nadwyżkę z realnego miesiąca. Pierwsze miesiące bywają słabsze, więc licz ostrożnie.
Ile gier w miesiącu trzeba sprzedać, żeby escape room był rentowny?
Podziel koszty stałe przez przychód netto z jednej gry. Przy kosztach 9 000 zł i przychodzie 195 zł z gry próg to około 46 gier miesięcznie. To przykład z założonych kwot, nie średnia rynkowa.
Czy prowizja katalogu obniża zysk pokoju?
Tak, bo zabiera część każdej rezerwacji. Przy dużym obłożeniu stały abonament zwykle kosztuje mniej niż procent od setek gier. Przy kilku grach w miesiącu prowizja bywa tańsza.